Aktualności

Gdzie psycholog nie może...

- Czworo psychologów i terapeutów rozłożyło ręce, bo nie widzieli szansy na uratowanie naszego małżeństwa. Po omacku szukałam i na stronie Spotkań Małżeńskich wyczytałam, że każde małżeństwo jest do uratowania. To była ostatnia deska ratunku, by do ratowania zaprosić Boga. Obawiałam się, bo nie znałam planu, bałam się rozgrzebywania bolesnych spraw. Przeżyliśmy załamanie, ale nie daliśmy się Złemu i przyjechaliśmy - powiedziała  jedna z uczestniczek ostatnich przed wakacjami rekolekcji Spotkań Małżeńskich. Inny uczestnik powiedział: Psycholog stwierdził: „Na rozum jesteście dogadani, na serce i uczucia – nie”. W terapii mieliśmy być oddzielnie, bo ponoć mamy inne cele, i dopiero potem mieliśmy się spotkać. Mnie się to nie spodobało. Kiedy tu jechałem, kpiłem, by pokryć strach, w stresie mówi się takie głupoty, a ja mówiłem z przekąsem do żony: „ Zobaczysz, różańce będą się grzać i  prowadzący, jak surowi rodzice, zabiorą nam telefony komórkowe. Byłem daleko od Boga, teraz może parę centymetrów bliżej.

Organizatorzy Spotkań Małżeńskich podtrzymują, że każde małżeństwo jest do uratowania pod warunkiem, że oboje małżonkowie tego chcą. Zapraszamy na Spotkania Małżeńskie każdego mężczyznę i kobietę, którzy w dobrej wierze chcą odnowić, pogłębić lub odkryć na nowo więź ze sobą i Panem Bogiem.

Na zdjęciu obraz nieznanego autora wzorowany na płótnie rosyjskiego malarza Iwana Szyszkina. Jest w posiadaniu rodziny Liderów Dzieła, a kojarzy się z świadectwem jednego z małżeństw: W naszym życiu było wiele burz, przeszliśmy przez wiele  trudności, ale parasol Pana Boga pomógł nam je przetrwać i pokonać. Dziś jesteśmy dojrzalsi, mocniejsi. Jesteśmy RAZEM.