Rekolekcje dla kapłanów, alumnów seminariów duchownych i osób życia konsekrowanego

Program

W czasie rekolekcji prowadzonych przez Spotkania Małżeńskie proponujemy kapłanom, osobom życia konsekrowanego i alumnom uczestniczenie w oddzielnym programie przeznaczonym specjalnie dla nich. Jest on prowadzony równolegle z programem dla małżeństw. Program ten ma na celu przyjrzenie się  swoim relacjom z Panem Bogiem, lepsze zrozumienie siebie samego oraz ludzi, wśród których kapłani, osoby życia konsekrowanego żyją i pracują. Pomaga im, szerzej spojrzeć na swoją duchowość i charyzmat. Wielu kapłanów mówi o umocnieniu ich powołania dzięki tym rekolekcjom i traktuje je jako osobiste rekolekcje kapłańskie.

Wszystko na tych rekolekcjach toczy się wokół opracowanych w Spotkaniach Małżeńskich prostych zasad dialogu. Są one na tyle uniwersalne, że wszyscy odnajdują w nich najbardziej aktualne tematy swojego powołania. Mogą np. rozpoznać jak w ich życiu kapłańskim i zakonnym słuchanie prowadzi do rozumienia, tak siebie samego, jak i innych ludzi, jak budować zaufanie.  

Kapłani, alumni, osoby życia konsekrowanego, uczestniczący w Spotkaniach Małżeńskich, zazwyczaj znają większość z tego, o czym jest mowa, teoretycznie. Tu mają czas dla siebie, by to wszystko przeżyć, doświadczyć. Zobaczyć jak to wszystko funkcjonuje w nich – w konfesjonale, w kancelarii parafialnej, na wszystkich innych płaszczyznach ich spotkań z ludźmi. Mogą także trochę podpatrzyć, jak proste zasady dialogu funkcjonują w codziennym życiu małżeństw i przyjrzeć się, na ile są obecne w ich więzi z Panem Jezusem i w ich relacji z innymi ludźmi.  

Na tych rekolekcjach kapłan ani siostra zakonna  nie znajdą psychotechnik pomagających w bardziej efektywnej pracy duszpasterskiej, ale wolno przypuszczać, a doświadczenie wielu kapłanów , alumnów i sióstr zakonnych to potwierdza, znajdzie miłość Pana Boga do nich samych i może   to pomóc w pogłębieniu lub odkryciu na nowo swojego kapłańskiego, czy zakonnego zaangażowania.

Odpowiedzialni za program rekolekcji: Irena i Jerzy Grzybowscy, o. Mirosław Pilśniak OP

kontakt: sekretariat @spotkaniamalzenskie.pl

Terminy i zgłoszenia

Tak jak na rekolekcje dla małżeństw/p>

Mówią kapłani:

- To były dla mnie prawdziwe rekolekcje kapłańskie – powiedział ks. Edmund na zakończenie rekolekcji Spotkania Małżeńskie. To było już przeszło 20 lat temu. Od tego czasu, jak tylko obowiązki duszpasterskie mu pozwalają, wyjeżdża na ten jedyny w swoim rodzaju weekend dla małżeństw. Nie tylko po to, by służyć małżeństwom, ale także po to, by przeżyć swoje własne rekolekcje. – Zrobiłem kolejny krok w kierunku dialogu z Jezusem, ponownie odkryłem swoje powołanie - powiedział inny kapłan po uczestniczeniu w tych rekolekcjach – Moją dotychczasową metodą pracy była katecheza. Te rekolekcje mają charakter warsztatów. To zupełnie inna jakość.

 „Nową  jakością”, o której powiedział ten kapłan, było doświadczenie dialogu z samym sobą i z Chrystusem. Tak jak ważny jest dialog męża i żony ze sobą i z Bogiem, tak samo ważny jest dialog kapłana z samym sobą, z Panem Bogiem, z ludźmi, którym służy.

Bardzo osobiste rozpoznawanie bliskości Pana Jezusa pomaga przetrwać zwątpienia i trudności, jakie się pojawiają. Czasem pomagają już z dystansu uporządkować dotychczasowe doświadczenia kapłaństwa.

 Często słyszymy od ludzi świeckich, że czują się nierozumiani przez kapłanów. Często kapłani czują się niezrozumiani przez ludzi świeckich. To niezrozumienie wywołuje nieraz wzajemne oceny, osądy, oskarżenia, wymówki i pretensje. Brak zrozumienia jest często źródłem niepowodzeń pracy duszpasterskiej. Spotkania – nazwijmy je – Kapłańskie pomagają we wzajemnym zrozumieniu siebie nawzajem. Między innymi dlatego, że są przeżywane przez świeckich i kapłanów razem, oczywiście z zachowaniem i poszanowaniem odrębności powołań. Na te rekolekcje zapraszamy wszystkich kapłanów, którzy pragną odnowienia i pogłębienia swojego kapłaństwa. Mamy wiele sygnałów od ludzi, zwykłych parafian, że czują się bardziej wysłuchani i zrozumiani przez kapłanów, którzy przeżyli Spotkania Małżeńskie.  

Tak jak dla małżonkom rekolekcje te przynoszą szansę odnowienia sakramentu małżeństwa, tak dla kapłanów są okazją do odnowienia istoty sakramentu kapłaństwa.

- Bardziej słuchać niż mówić, rozumieć niż oceniać, dzielić się sobą niż dyskutować, a nade wszystko przebaczać. To, o co chodzi w zasadach dialogu, Chrystus swoim życiem wypełnił i potwierdził całkowicie. A że to się sprawdza w kapłaństwie, mogę potwierdzić swoim uczestniczeniem w Spotkaniach Małżeńskich od blisko 30 lat. To są moje prawdziwe rekolekcje kapłańskie (ks. Edmund)

- Moją dotychczasową metodą pracy była katecheza. Te rekolekcje mają charakter warsztatów. To zupełnie inna jakość, widziałem jak małżeństwa pracują w parach. To było ważne dla mnie świadectwo.(ks. Marek)

- Twórcze jest uczenie się dialogu, rezygnacja z uprzedzeń, schematów. Dużo się o tym słucha, ale warto to także przeżyć. Te rekolekcje zaowocują w moich kontaktach z ludźmi w kancelarii, w konfesjonale. (ks. Michał)

Widzę jak się zmieniało moje widzenie siebie jako mężczyzny i jak następowała we mnie, z Bożą pomocą, coraz pełniejsza akceptacja swojej męskości, także swojej seksualności.  Widzę też, że nieakceptacja siebie i nieodnalezienie się miało  trudny wpływ na relacje wobec Boga i ludzi. Bez wątpienia wiele razy byłem niejednoznaczny w relacjach z ludźmi, zarówno z mężczyznami jak i z kobietami.(ks. Paweł)

Bardzo twórcze było dla mnie uczenie się dialogu ze sobą i nazywanie rzeczy po imieniu, mnie pomogło zrezygnować z uprzedzeń wobec innych. (ks. Krzysztof)

Nie wiem, co by się stało z moim kapłaństwem, gdyby nie Spotkania Małżeńskie. (o. Józef)  

Przyjechałem z ciekawości. Wyjechałem – innym człowiekiem(ks. Grzegorz)

Mówią siostry zakonne:

- W czasie tych rekolekcji odczuwałam bardzo bliską obecność Jezusa. Zapisywałam myśli, które pochodziły jakby nie ode mnie, ale były do mnie. Aż się sama dziwiłam...  (s. Beata)

- Kiedy przyjechałam do domu rekolekcyjnego pytałam, gdzie są dzieci, bo ich nie widzę. Moją rolą na rekolekcjach dla rodzin było zawsze zajmowanie się dziećmi. Dopiero na miejscu dotarło do mnie, że to mają być także moje rekolekcje. Byłam w szoku. Ale skorzystałam bardzo dużo. Te rekolekcje odnowiły i pogłębiły moje powołanie zakonne.   (s. Maria)

- Pracuję w przedszkolu. Niektórzy rodzice dzielą się ze mną swoimi problemami. Często nie wiem, co im powiedzieć. Teraz czuję się pewniejsza tego, co będę mówić. (s. Józefa)